Tradycji świątecznych ciąg dalszy.
Uwaga
DRASTYCZNE.

Ryby pływają w zlewie.
Cip-Cip Rybko!

Pewnie niejeden zastanowi się po diabła wrzucałam tutaj takie zdjęcia. Nie po to, żeby kogokolwiek zszokować. Prawda jest taka, że większość z nas widzi tylko te pozytywne aspekty świąt Bożego Narodzenia. Choinki, śnieg, wypieki a nawet sprzątanie, wszystko to łączy się na jeden obraz, piękny obraz świąt. A tu pacz, zonk. Że to mięsko na stole, to to ono pływało, to to ono patrzało, żyło. Ojej. W tym popularnym obrazie Gwiazdkowym brakuje tej części układanki. Moja układanka się kończy, zbieram ostatnie elementy.

This entry was posted on sobota, 22 grudnia 2007 and is filed under . You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

15 Responses to “ ”

bucz. pisze...

chuj z karpiami, są dobre.

bucz po raz drugi. pisze...

i chuj z przemyśleniami - są zjebane.

Trytytyty pisze...

Jesteś obleśna i nienormalna... ale i tak Cię lubię ;)

Trytytyty pisze...

Tj. te foty są obleśne... :) a nie Ty... :*

Anonimowy pisze...

bucz to pierdolony pedał i żyd. I tak każdy wie kto kryje się pod tym pseudo - ciota i frajer o wybujałych ambicjach... kij ci w dupę bucz

bucz pisze...

i ot, cały misterny plan w pizdu.

Anonimowy pisze...

ryba to nie mięso....mylisz pojęcia dziewczyno

maiecka pisze...

A co to ryba? skoro nie mięsko? I nie rozpatruj proszę kwestii "ryba to organizm żywy, zmiennocieplny czy jak tam to się zwało i że jest smutna jak się mówi o niej per. mięsko."
ah, i się podpisz jeśli łaska, bo dużo już tych anonimów. A Gall z was chyba nijaki ;))

Pozdrawiam! i wesołych ;)

Kupmir pisze...

Tiaaa.. widzę, że bardzo tu dzisiaj wrze rozmowa na tematy różnorakie, ale i tak denne i bezsensowne. Weźcie się lepiej w garść i swoje "bla bla bla" zamieńcie w coś sensownego. Co do karpi, to dobrze im tak ;) Sam w tym roku pizgałem młotkiem przez łeb (karpia) zanim wyzionął ducha przyjebałem mu z osiem razy... ale ze mnie sadysta :D A co do aspektów świąt, to nie ma tych złych aspektów - karpi mi nie żal, a jedynie forsy jaką musiałem wydać na prezenty - i to są te ciemne strony, a nie jakieś tam ryby bezmózgie ;)

majka pisze...

Te zdjęcia sa prawdziwe, a nie obleśne. Zależy jak się je interpretuje. pozdrawiam :)

kąfidęt pisze...

A PROSZE PANI A KUPMIR = ANONIMOWYYYYYYYYYYYYYYYYYY

maiecka pisze...

Który to taki :mondry: przyznawać się, ale już, bo zaro wezme mietle i bedzie pozamiatane jak ogień w szopie.
Te, kąfidęt, a Ty skąd wiesz,że anonimowy to kupmir? Ja sądze, ze jednak nie, bo ten anonimowy robił inne kropki nad "i" ;)

kolega z ławki pisze...

no, ja znam tego kąfidęta on to wie wszystko

maiecka pisze...

Wie wszystko? może jest z wywiadu?
A jeśli ma nasze teczki?! I moją z Kubusiem Puchatkiem?!?!
co to się dzieje teraz na tym świecie....

A kolega z czyjej ławki? ;P

ewa braun pisze...

twojej starej