Zaraz zacznie się tysiąc świateł, zaraz zacznie się biała noc...
Może zdążysz to zobaczyć...
...jak płonie górny taras...
zaraz zacznie się tysiąc świateł...
Teraz dzwonię do siebie sam...


Za tydzień i trochę w krotoszyńskiej Rozchulantynie koncert Pustków :) w związku z tym, zebrało mi się dzisiaj na stary odsłuch. Albo inaczej :} Po wczorajszej późnowieczornej rozmowie z Agatką zebrało mi się na przesłuchanie płyt od niej. I nie wiem, czy to było dobre posunięcie. Bo chodzę i śpiewam. Ja tam na tym nie cierpię, ale moje otoczenie i owszem.
"Płonie, juz płonie, górny taraaaas."

Dziękuję za uwagę.

This entry was posted on środa, 6 lutego 2008 and is filed under ,,. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

One Response to “ ”

clavus pisze...

Widzę, że cukrownia nie tylko mnie zafascynowała ;)