3 urodziny kavenawe!
Z tej okazji kurczaki urządziły małą imprezkę. Był tort, były kuraki, było kolorowo i wesoło. Ou je! Proszę zwrócić uwagę na wygięte fantazyjnie nogi w trzecim planie. Tak. To Zdzisław zaszalał.
A więc to już trzy lata wspólnej podróży... ach łezka wzruszenia.
Pierwsze skojarzenie jakie miałam z tym zdjęciem, to Kruczek. I dla niego niech będzie to zdjęcie. Za to, że bez przeszkód można z nim rozmawiać o różowych słoniach i w ogóle. Marcin, czy jak byłeś małym Kruczkiem to byłeś tak samo "sfetaśny" jak ten tutaj? :D
Z takiej może niekoniecznie rodzicielskiej, co koleżeńskiej miłości do znanych mi odwiedzaczy kavy_na_ławę to foto oto. Za to, że z przerwami jesteście ze mną już trzy lata. Że milczycie sobie czasem, a czasem coś wam się wymsknie.

Generalnie nie sądziłam, wtedy, 9 marca, kiedy powstało kavenawe, że wytrwamy razem tak długo. Miał to być taki o, blogasek do wrzucenia zdjęć z imprezy. Takie sobie nic. Wyszło takie sobie coś, z czego ogromnie się cieszę, bo nawet jeśli to tylko kilkaset mega (ponad 300) zdjęć i ileś tam set bajtów, to ja mam w tych bajtach pochowaną naprawdę fajną historię. Moją i Waszą. Bo z wieloma z was jest ona silnie związana. Miło tak sobie czasem usiąść i powspominać.
3 lata to szmat czasu.
A te kilka linijek tekstu to zbyt mało, żeby ją podsumować. Zresztą od tego jest archiwum:}

Dziękuję.

This entry was posted on niedziela, 8 marca 2009 and is filed under ,. You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0. You can leave a response.

One Response to “ ”

Marcin pisze...

bylem bardziej słodki ^^