
Aa! bałam się ćmy, ale ona już poleciała więc już się jej nie boje.
ja na drzewie. zdziwionych nie będzie.

Mam nadzieję, że nataliona nie zachlasta mnie za to zdjęcie. Eee, raczej niee;) Już nie takie tu lądowały:D
Z pozdrowieniami dla całej ekipy z dzisiejszego spacerzyska (takie określenie bo spacerek który w zamierzeniu miał być krótkim wyjściem zamienił się w 5 godzinny rajd po Zdunach. Tak tak, można tyle łazić po Zdunach jeśli sie wie gdzie:D_



