1 Comment »

Takie tam :)
Bodajze cytryn oprawiony we florystyczne motywy. Czyli nocka na świetlicy.
Nefryt. Ogromny i oprawiony podobnie jak ten wyzej :)
Polowanie na fioletowe Kroliczki uwazam za udane. Oficjalnie wykład o ochronie wod, nieoficjalnie poszukiwanie Komety nad Doliną Muminków. Obie częsci zakończone sukcesem :)
A to juz powrót do szkoły. Kubeczek ciastoliny i zółciutki jak kurczaczek antystres Garbus. Tu juz zdjęcie końcowe, ale wcześniej odbyły się wyścigi i w ogóle całe mnóstwo dziwnych rzeczy :D Mozna sobie czasami pozwolić na kawałek szaleństwa skoro siedzi się od 8 rana do 8 wieczór przez cały weekend w szkole ;]
Posted by Picasa

No Comments »

Kamyki!
od lewej ametysty, fluoryty, labradoryty, tygrysie oko, opale, kwarc różowy, awenturyn, koral czerwony, turkus :) aa i jeszcze unakit się zaplątał.
Tygrysie oko z bliska. Niesamowity kamień :}
I jeszcze karneol, bo zapomniałam o nim.
ametysty - przecudne po prostu, fluoryty - szaleństwo, labradoryty - mam ich najmniej ale są najbardziej niesamowite i tygrysie oko - można oglądać godzinami.

Tak, moje nowe małe hobby i uzależnienie. Kamienie. wkrótce przysposobione na kolczyki itd :))

No Comments »

Wiosna! :}
Dzisiejsze świetlicowe. I choć nic szczególnego to tak jakoś odpowiada mojemu nastrojowi z ostatnich dni. Zielono i wesoło.

Długi majowy weekend - Studzionki! :D

1 Comment »

wystawa :)a raczej już po wystawie. Tzn po wernisażu. Wystawę ciągle można oglądać w holu kina Przedwiośnie. Zresztą, po co się powtarzam, skoro na plakacie wszystko jest napisane ;]
Wkrótce kilka fotek "wystawowych" i króciutka relacja z samej imprezy. Ktoś ma może fotki z wernisażu?
Dzięki Bomble za ten wesoły czas! :)

No Comments »

Chodź pokażę Ci miejsce, gdzie wszystko jest proste...
:) już dawno powinnam była to wrzucić.
I chociaż szczerze i serdecznie przychylam się do opinii "zimo wypitalaj", to przeglądając styczniowe Studzionki widzę, że tam nawet zima była ładniejsza niż tutaj...
I sarenki biegały sobie luzem; > i niestety spłoszył je mój krzyk "O! sarenki!" ech ;)
I widok na Tatry z trochę innego miejsca. Tam na dole to ponoć zalew Czorsztyński.
a to tak apropo zimy ładniejszej niż u nas lokalnie. Tak, proszę państwa. Tam nawet śnieg skrzył się kolorowiej!
Dzisiejszej nocy sny krążyły wokół tego miejsca...
To się nazywa odcięcie od świata :) niesamowite miejsce.

Dziękuję wszystkim za urodzinowe życzonka kartki wyjdą wkrótce :))