Archive for czerwca 2006

1 Comment »

Człowiek w pasiakach. Ideologie doróbcie sobie sami... Posted by Picasa

No Comments »

Moja Buka:D Posted by Picasa

2 Comments »

Prawie jak Mundial vol.2 huh:D niezłe joja:} Posted by Picasa

No Comments »

Prawie jak Mundial :D czyli z zycia miasta. częsc pierwsza :D:D Posted by Picasa

No Comments »

odgrzewam starocie:D majeca i happysad, tzn na zdjeciu Quka i bodajze Latawiec czy cos w ten desen. 20 pazdziernika, ostrów wiekopolski. mamy spore szanse przezyc jeszcze jeden taki dzieeen... Posted by Picasa

No Comments »

zabitek, speszjal for ju;) brum brum! i w las. Posted by Picasa

No Comments »

po zasłuzonym odpoczynku dozywianie;) "ale w tej grochowce nie ma ani troche grochu
-Bo groch sie rozuszcza i go nie widac, geniuszu :/"
tak ze szkolnych dialogów. Posted by Picasa

1 Comment »

My jestesmy lesne ludki, gramy w kregle dzien calutki, hop sa saaaa. ale obciachowy rym;) na zdjeciu Ceramijczycy;) czyli "mieszkancy" ceramy;] dzień sportu 2006 Posted by Picasa

No Comments »

Najlepsze pozostanie w nas, grochówki nie odbieerze czaaas... pora karmienia :D Posted by Picasa

No Comments »

Aga i jej klasa. tzn czesc klasy;)  Posted by Picasa

No Comments »

siakis taki laskowaty stawek. Posted by Picasa

No Comments »

Jestem z miasta, to widac, slychac i czuc.... Rojek w buszu. Posted by Picasa

No Comments »

"człowiek rozumie ile moze, czy duzy jest czy moze maaaly..." piosenka polityczna Elektryczne gitary. Posted by Picasa

No Comments »

ta gałaz juz nigdy nie spojrzy na ta altanke. nigdy... przeze mnie... Posted by Picasa

No Comments »

chroń to co masz... Posted by Picasa

No Comments »

rozy nie moglo zabraknac :) a wiec jest. fajna ne?:> szkoda ze nie idzie utrwalic na zdjeciu jej zapachu, bo jest piekny. ojeja, lilia mi rozkwitla:D Posted by Picasa

No Comments »

swiezutkie jak szczypiorek na wiosne, przeciez to jest szczypiorek;P Posted by Picasa

No Comments »

Znalazłam słonce na ziemi. ladne prawda? Posted by Picasa

No Comments »

siakis rabarber czy cus;) nee, rabarber na pewno nie. jakas taka nazwe mial ten kwiat, bede musiala spytac taty. A jutro Latawce:D Posted by Picasa

No Comments »

i na pewno ty tez to czasem masz, i na pewno ty tez to dobrze znasz... :D Posted by Picasa

No Comments »

One nigdy nie będą owocami Jogobelli... Posted by Picasa

No Comments »

lilija. lilijka. lilia. taak, lilia. Posted by Picasa

No Comments »

odpocznijmy Posted by Picasa

No Comments »

White Dove fly with the wind...
Dojtszowskie Wentyle* :>


*nazwa zastrzezona dla tego typu wiatraków. ;D Posted by Picasa

No Comments »

czarnym samochodem rozwoził kosciotrupy, zawsze łamało go w kosciach, kiedy chmurom sie zbierało na deszcz... Posted by Picasa